#058 Essence Podwójny róż

środa, sierpnia 26, 2015 pedzlarnia 18 Comments

Kto nie lubi soczystych i zalotnych odpowiednio podkreślonych policzków? Zapraszam Was na recenzję 2 podwójnych róży od Essence z serii Like an Unforgettable Kiss zamkniętych w uroczych kartonowych serduszkowych opakowaniach.


Muszę przyznać, że lubię takie oryginalne opakowania i mimo, że jakością wykonania nie grzeszą (ale miejmy na uwagę cenę) to cieszą moje oko. Może jestem zbyt infantylna, ale uważam to za świetny pomysł na wyróżnienie produktu wśród całej rzeszy innych róży.


U mnie w kuferku znajdują się obydwa odcienie. 01 pink me, oraz 02 nothing but lovestoned.


01 pink jak widzimy na zdjęciu to połączenie jasnego, bladego odcienia różu z mocnym i intensywnym.


02 nothing but lovestoned to urocza słodka brzoskwinia, zdecydowanie mój faworyt


Niestety! Róże prezentują tak intensywne kolory tylko w pięknie wyglądającym opakowaniu. Po nałożeniu na policzek niestety jest już gorzej. Oczywiście jest to sprawa indywidualna, ponieważ jedni lubią róże lekko napigmentowane, aby móc je powoli dozować na policzku, a inni - tak jak ja - wolą produkty bardziej napigmentowane, które można nałożyć jednym wprawnym machnięciem pędzla.



W przypadku serduszek trzeba się trochę namachać pędzlem, ale ostateczny efekt jest jak nabardziej zadowalający. Spodoba się zwolenniczkom matowych róży, bo takie właśnie wykończenie dają serduszka.



Znacie te serduszka?

Wolicie pojedyncze róże czy może jednak palety róży?

Zobacz również:

18 komentarzy:

  1. Opakowania do schrupania, ale sam produkt raczej nie powala. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie jest zły - kwestia tylko odpowiedniej ilości nałożenia różu :)

      Usuń
  2. Opakowania super. Kusił mnie ten w cieplejszym odcieniu, ale się opanowałam... widzę, że dobrze zrobiłam bo sam kosmetyk to jednak nic szczególnego... Ja mam same pojedyncze róże... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mógłby byc mocniej napigmentowany, a poza tym nic mu nie ujmuje :)

      Usuń
  3. Opakowania świetne :) A średnia pigmentacja w przypadku różu nie jest wcale taka zła :) przynajmniej nie zrobimy sobie kuku :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, to prawda, ale czasu może braknąc rano :P

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. trzeba przyznac, że smakowicie wyglądają :)

      Usuń
  5. Same opakowania, takie słodkie, zachęcają mnie do kupna :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale śliczne kolorki i te opakowania również urocze ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Opakowania bardzo ładnie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Opakowania słodkie, podobne do Blushing Heart od Makeup Revolution :D

    OdpowiedzUsuń
  9. ja zamiast różu wolę bronzer:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam tych róży ;) Fajnie się prezentują w opakowaniu. Szkoda, że tak trudno uzyskać kolor na policzkach.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja nie używam różów, bo jestem za młoda na takie kosmetyki typu: róż, bronzer i mocno kryjące podkłady, ale dużo słyszałam o tych serduszkach i gdybym używała różu to na pewno bym wzięła ten odcień 2 :]

    http://bywikkis.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wolę nałożyć krem BB i na to korektor w tym sensie :'D

      Usuń