#052 paleta dzienna: iconic 1

wtorek, lipca 14, 2015 pedzlarnia 10 Comments

Zapraszam Was dzisiaj na kolejną już odsłonę serii przeglądu palet dziennych. Dzisiaj pod lupę idzie paleta od MUR - Iconic 1. W następnych częściach pojawiają się pozostałe - Iconic 2, oraz Iconic 3, oraz ich podsumowanie zatem bacznie obserwujcie bloga! ;-)




Muszę przyznać, że mi te palety wpadły w ręce dużo później po całym bum na nie.  Naczytałam się o nich na blogu, na oglądałam, ale jakoś tak było mi do nich nie po drodze. W końcu jakoś zrządzeniem losu wpadły w moje ręce i cieszę się, że są. Bo to naprawdę dobry produkt. Paleta standardowo zamknięta w czarnej kasetce, bez lusterka. Plastikowe opakowanie, ale całkiem ciężki ten plastik.


Paleta zawiera 12 cieni pionowo ułożonych o całkowitej wadze 14g.


W palecie znajdziemy cienie matowe, satynowe, oraz perłowe. Tak dobrane kolorystycznie, że możemy pokusić się przy jej użyciu o stworzenie makijażu zarówno dziennego (lekkie jasne cienie + delikatne beże), a następnie przekształcić w makijaż wieczorowy, lub go stworzyć od nowa (ciemne cienie - brązowy i szarości).


Palety te były porównywane pod względem kolorystycznym do palet Naked od Urban Decay i nie da się oprzeć, że podobieństwo jest. Czy dobrze? Wydaje mi się, że tak - bo ja chociaż mam swoją tańszą wersję cieni do których wzdycha tyle dziewczyn ;) Na szczęście oprócz podobieństwa cieni można pochwalić tę paletę za trwałość - zarówno na bazie jak i bez niej cienie są trwałe i dobrze wyglądają. Łatwo się z nimi pracuje, łatwo się mieszają i blendują. Całość dobrana jest w takiej kolorystyce, że każdy cień z każdym pasuje co bardzo ułatwia początkującym w makijażu ;-)


Oczywiście wiadomo co jest zaraz po trwałości najważniejsze - oczywiście pigmentacja. Tutaj nie mogę nic zarzucić tej palecie, ponieważ cienie są intensywne zarówno na swatchu jak i na oku. Uwielbiam to w nich!

Zapraszam zatem na mały przegląd przez ich kolorystykę:




W palecie kolejno znajdujemy:
- satynowy pudrowy róż
- metaliczny brudny róż
- matowy neutralny brąz/beż
- metaliczny średni brąz
- matowy brąz
- metaliczne złoto
- metaliczne miedziane złoto
- satynowy brąz ze złotymi drobinkami
- satynowy różo-brąz
- satynowy brąz nieco bardziej złoty niż cień dwa oczka wcześniej
- metaliczny ciemny grafit
- satynowy grafit


A oto swatche:










Nie mogę tej palecie zarzucić absolutnie nic. Jest świetna, przyda się każdemu, pozwala na zmajstrowanie ciekawych makijaży, a przy tym jest tania - bo kosztuje ok. 20zł.

Macie? 
Lubicie?

Zobacz również:

10 komentarzy:

  1. Czaję się na Iconic 2 już od bardzo dawna, ale nigdy mi nie jest po drodze :( Iconic 1 też ma ciekawe zestawienie kolorystyczne, ale to druga odsłona tej palety przemawia do mnie najbardziej, może niedługo się skuszę?
    Pozdrawiam serdecznie, Ania z bloga napiszę nam życie! :) Klik.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne kolory ma ta paleta ;) mnie bardzo kuszą palety z mur, ale nie chcę robić takich zapasów cieni, bo kiedy ja to wszystko zużyję ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie niestety już zapasy są, ale nie moge się powstrzymać :D

      Usuń
  3. Nie mam. Ale przyjemne kolorki i jak piszesz całkiem dobrej jakości :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. mam. jak dla mnie za bardzo się sypie, ale może to kwestia starych pędzli. zobaczę jak się sprawuje przy hakuro.
    moim faworytem jest Iconic2.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. daj znać czy to była kwestia pędzli ;)

      Usuń
  5. ciekawa jestem tej paletki ale mam już i naked i nude tude i meet matt i sleek więc chwilowo chyba muszę sobie ją odpuścić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak, to rzeczywiście sporo nudziaków w zapasie

      Usuń