#037 makijaż: ciemność nieba

piątek, maja 22, 2015 pedzlarnia 5 Comments

Granatowo i czarno i czarno i granatowo... tak przeplatane kolory oznaczają tylko jedno...jest mooooc! :)


Podstawą makijażu był przede wszystkim czarny cień Maybelline Tattoo Eyeshadow. Na tak ciemną bazę poleciał czarny cień, obłędna metaliczna niebieska powłoka, lekkie srebn i matowy cień w kolorze kremowym cień do rozcierania.



Całość dopełniła czarna kreska, a reszta twarzy delikatna, policzki muśnięte różem, a usta pozostawione naturalne, aby nie przedobrzyć przy tak ciemnym oku.



Zobacz również:

5 komentarzy:

  1. Piękny makijaż ;) Idealnie Ci w nim :)
    U mnie nowy post i duuuuże zmiany :) Zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. no i nie przedobrzyłaś, super :)

    OdpowiedzUsuń